1. Newsy
  2. Samochody na Kubie
Przewodnik

Samochody na Kubie

Kopiuj link

TwoContinents

Bartosz Jaglarz

8 kwietnia 2026

Samochody na Kubie

Kochasz motoryzację? Jeśli tak, to samochodowe "muzeum pod gołym niebem", jak określa się Kubę to strzał w dziesiątkę! Samochody na Kubie to połączenie amerykańskich oldtimerów, radzieckiej sztuki motoryzacyjnej i innych, egzotycznych jak dla tej wyspy akcentów. I chociaż ten krajobraz stworzyła trudna dla mieszkańców historia, od lat turyści z całego świata przylatują na Kubę podziwiać oldschoolowe auta.

Jakie samochody jeżdżą na Kubie?

Ulice kubańskich miast to jedyna w swoim rodzaju mozaika, w której lśniące chromy z lat 50. sąsiadują z kanciastymi produktami bloku wschodniego. Najbardziej ikonicznym widokiem są bez wątpienia "almendrones" na ulicach Hawany, czyli potężne amerykańskie krążowniki szos, które przetrwały próbę czasu. Zastanawiając się, jakie samochody są używane jako taxi na Kubie, szybko dostrzeżesz, że to właśnie te zabytki, często jako współdzielone colectivos, pełnią funkcję kręgosłupa transportowego wyspy. Obok nich mkną tysiące radzieckich Ład i Moskwiczy, które dla wielu rodzin są jedynym dostępnym środkiem lokomocji.

Współczesność wkracza tu jednak pod postacią chińskich marek Geely czy BYD, dominujących we flotach rządowych i turystycznych. A czy Kubańczycy jeżdżą samochodami elektrycznymi? Coraz częściej tak – wyspa przechodzi cichą rewolucję dzięki elektrycznym skuterom i trójkołowcom, wspieranym przez nową sieć solarnych stacji ładowania. Można tu spotkać nawet nowoczesne Hyundaie czy luksusowe Mercedesy, choć te ostatnie to rzadkość zarezerwowana dla nielicznych. Całość dopełniają egzotyczne wynalazki, jak jajowate Cocotaxi czy bicitaxi, tworząc krajobraz, którego nie da się pomylić z żadnym innym miejscem na ziemi. To prawdziwy motoryzacyjny palimpsest, w którym każda dekada zostawiła swój wyraźny ślad.

Maluch na Kubie

Dlaczego na Kubie jest tyle klasycznych aut?

To, że klasyczne samochody w Hawanie wciąż są w ruchu, nie wynika z zamiłowania do stylu retro, lecz z surowej konieczności historycznej. Po rewolucji z 1959 roku i nałożeniu amerykańskiego embarga w 1961 roku, dopływ nowych aut z USA i części zamiennych został całkowicie odcięty. Kubańczycy zostali odizolowani od zachodnich rynków, co zamroziło ich flotę w czasie na ponad siedem dekad. Przez lata rynek motoryzacyjny Kuby i jej auta opierał się głównie na dostawach z ZSRR, ale to stare amerykańskie maszyny stały się symbolem narodowej rezyliencji.

Wielu turystów zadaje sobie pytanie: czy Kubańczycy nadal naprawiają stare auta? Odpowiedź brzmi: robią to z niespotykaną wirtuozerią, stosując proces zwany remotorización. Pod maską wiekowego Buicka najczęściej nie znajdziesz już oryginalnego silnika, lecz dieslowską jednostkę z radzieckiej ciężarówki lub japońskiego vana. Lokalni mechanicy to prawdziwi artyści, którzy potrafią własnoręcznie wykuć brakujące części karoserii lub zaadaptować elementy z domowych urządzeń. Mimo że w ostatnich latach przepisy nieco złagodniały, na pytanie, czy Kuba importuje współczesne samochody, odpowiedź brzmi: tak, ale ich ceny pozostają dla większości obywateli astronomiczne. Nowoczesne auto w państwowym salonie może kosztować fortunę, co sprawia, że stare "almendrony" są cennym majątkiem rodzinnym przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Reformy z 2025 roku obniżyły marże handlowe, ale wciąż to klasyki stanowią o mobilności przeciętnego mieszkańca.

Ta niezwykła trwałość jest hołdem dla ludzkiej pomysłowości w warunkach permanentnego braku środków. Każdy dymiący oldtimer na drodze to żywy dowód na to, jak wielka polityka potrafi ukształtować codzienność narodu. Ostatecznie Kuba to miejsce, gdzie brak zasobów zrodził unikalną na skalę światową mechaniczną mitologię.

Amerykański samochód na Kubie

Czy na Kubie można wypożyczyć klasyczny samochód?

Jeśli marzy Ci się, by poczuć, jak wygląda motoryzacyjna kubańska kultura samochodowa zza kierownicy różowego Cadillaca, musisz wiedzieć o pewnych ograniczeniach. Tradycyjne wypożyczalnie państwowe oferują niemal wyłącznie nowoczesne auta z Azji i Europy, takie jak Kia Picanto czy Hyundai Elantra. Prawdziwe samochody turystyczne „almendrones” rzadko są udostępniane do samodzielnej jazdy, głównie ze względu na ich wiekową technologię i brak pasów czy poduszek powietrznych. Najlepszym sposobem na doświadczenie tej magii jest wynajęcie auta wraz z prywatnym kierowcą, który doskonale zna kaprysy swojej maszyny. Takie samochody turystyczne Kuba classic cars można znaleźć w pobliżu Kapitolu, a koszt godziny przejażdżki waha się zazwyczaj między 30 a 50 euro. To unikalna szansa na podróż w czasie, wspierająca jednocześnie lokalnych właścicieli w utrzymaniu tych ruchomych zabytków.

Zwiedzanie Kuby samochodem

Samodzielna podróż autem przez wyspę to gwarancja wolności, ale też spore wyzwanie logistyczne, wymagające stalowych nerwów. Największym plusem jest możliwość dotarcia do miejsc niedostępnych dla turystycznych autobusów, jak ukryte plantacje tytoniu czy dzikie plaże na wschodzie wyspy. Jazda samochodem pozwala na bliski kontakt z mieszkańcami, zwłaszcza jeśli zdecydujesz się zabrać autostopowiczów, co jest na wyspie bezpieczną i powszechną praktyką zwaną botella. Zyskujesz pełną niezależność od rozkładów jazdy, ale musisz przygotować się na drogi pełne głębokich dziur i nieoczekiwanych spotkań z bydłem. Stanowczo odradza się jazdę po zachodzie słońca, ponieważ brak oświetlenia i nieoznakowane przeszkody czynią ją skrajnie niebezpieczną.

Kolejnym wyzwaniem jest dostępność paliwa. Dla aut z wypożyczalni istnieją dedykowane stacje, ale przerwy w dostawie prądu mogą unieruchomić dystrybutory. Warto zawsze tankować do pełna przy każdej okazji i posiadać mapy w wersji offline, gdyż sygnał GPS bywa kapryśny. Turystyczne pojazdy są oznaczone literą „T”, co sprawia, że są łatwo rozpoznawalne przez służby i mieszkańców. Należy też pamiętać o bezwzględnym zakazie prowadzenia pod wpływem alkoholu oraz bardzo surowych przepisach w razie kolizji. Mimo tych trudności, widok wschodzącego słońca nad doliną Viñales zza kierownicy własnego auta jest warte każdego stresu. To przygoda dla tych, którzy cenią autentyczność i chcą poznać Kubę poza utartym szlakiem. Podróżowanie własnym tempem pozwala zrozumieć duszę wyspy i jej niezwykłą motoryzacyjną historię. To bez wątpienia najbardziej wymagający, ale i najbardziej satysfakcjonujący sposób na eksplorację tego karaibskiego kraju.

Stare samochody na Kubie

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

  • Jakie samochody najczęściej jeżdżą na Kubie?

Najbardziej charakterystycznym widokiem są auta z lat 40. i 50. na Kubie, które stanowią fundament lokalnego transportu. Współistnieją one z licznymi pojazdami produkcji radzieckiej oraz nowoczesnymi samochodami importowanymi głównie z Chin i Korei.

  • Jak wygląda rynek samochodowy na Kubie?

Rynek jest ściśle kontrolowany przez państwo, a ceny nowych aut w walutach wymienialnych wielokrotnie przewyższają średnie zarobki mieszkańców. Od 2025 roku obowiązują jednak nowe przepisy obniżające marże handlowe, co ma na celu powolną modernizację floty na wyspie.

  • Jakie marki samochodów są najczęstsze w Hawanie?

W stolicy niezwykle powszechne są marki Lada i Moskvitch na kubańskich drogach, będące pamiątką po dekadach ścisłej współpracy z ZSRR. Równie silną reprezentację mają lśniące klasyki amerykańskie w Hawanie, w tym legendarne modele Chevroleta, Forda i Buicka, służące jako taksówki dla turystów.